Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na zimno. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na zimno. Pokaż wszystkie posty

1 lip 2014

Mango na ochłodę

Aktualna pogoda raczej nie wymaga od nas dodatkowego chłodzenia się, ale mam nadzieję, że wkrótce trochę się ociepli i znów będzie można myśleć o sorbetach, mrożonych deserach czy chłodzących koktajlach. Jednym z moich ulubionych sposobów na upał jest mus-koktajl z mango. Uwielbiam jego prostotę i orzeźwiający smak.


SKŁADNIKI:
na 2 duże porcje
  • 1 dojrzałe, soczyste mango
  • 350 g jogurtu naturalnego
  • limonka
  • kilka borówek/malin/jagód
  • listki mięty lub melisy 
 

Mango przekrój przy pestce i łyżką wydrąż miąższ. Wyszoruj limonkę i zetrzyj z niej skórkę, wyciśnij sok z 1 połówki. Bo blendera wrzuć mango, jogurt, sok oraz skórkę z limonki. Zmiksuj wszystko na gładko.


Mus przełóż do szklanek lub pucharków i odstaw do lodówki na kilka godzin. Przed podaniem do każdego naczynka wrzuć kilka owoców i drobne listki mięty lub melisy. 

SMACZNEGO!

12 kwi 2014

Tęcza na talerzu

Wiosna to czas burz, słońca i tęczy :) Właśnie tęcza zainspirowała mnie do przygotowania tego deseru. Jest to tęczowa wersja sernika na zimno z galaretką i owocami. Jest bardzo łatwy, ale wymaga sporo czasu, więc jeśli chcecie go przygotować na jakąś okazję, to warto zacząć 2-3 dni wcześniej (chyba, że cały dzień spędzicie w domu). Poniżej podam Wam raczej sposób, a nie przepis, bo zrobienie galaretki i sernika na zimno to mało wymagające zajęcie.



SKŁADNIKI:
na 10-12 porcji
  • galaretki: czerwona (np. truskawkowa), pomarańczowa, żółta (np. cytrynowa), zielona (np. kiwi), niebieska, fioletowa, różowa
  • serek homogenizowany waniliowy
  • truskawki lub inne drobne owoce

Przygotuj 12 pucharków lub szklanek.  Możesz też wyłożyć folią spożywczą duże naczynie, np. blaszkę na ciasto i zrobić jeden deser, który później pokroisz na kawałki.

Czerwoną galaretkę rozpuść w 400 ml gorącej wody. Rozlej ją do przygotowanych pucharków i odstaw do stężenia.

Kiedy pierwsza warstwa stężeje w 300 ml wody rozpuść pomarańczową galaretkę. Kiedy będzie już chłodna dodaj do niej 3 łyżki serka homogenizowanego i wylej na czerwoną warstwę. Odstaw do stężenia.

W 400 ml wody przygotuj żółtą galaretkę. Umyj, oczyść i pokrój w plasterki kilka truskawek. Owoce ułóż na zastygłej warstwie serkowej i zalej chłodną, żółtą galaretką. Odstaw do stężenia.

Gdy żółta warstwa stężeje przygotuj kolejną galaretkę. W 300 ml wody rozpuść zieloną galaretkę. Podobnie jak wcześniej, kiedy będzie już chłodna dodaj do niej 3 łyżki serka homogenizowanego i wylej na żółtą warstwę. Odstaw do stężenia.

W 400 ml wody przygotuj niebieską galaretkę. Umyj, oczyść i pokrój w plasterki kilka truskawek. Owoce ułóż na zastygłej warstwie i zalej chłodną, niebieską galaretką. Odstaw do stężenia.

Kiedy niebieska  warstwa stężeje przygotuj kolejną warstwę. W 300 ml wody rozpuść fioletową galaretkę. Podobnie jak wcześniej, kiedy będzie już chłodna dodaj do niej 3 łyżki serka homogenizowanego i wylej na poprzednią warstwę. Odstaw do stężenia.

Przed przygotowaniem ostatniej warstwy galaretki umyte truskawki przekrój na połówki i ładnie ułóż w prawie pełnych pucharkach.

Różową galaretkę rozpuść w 400 ml wody. Odstaw ją do lekkiego stężenia. Wlej OSTATNIĄ warstwę. Deser odstaw do lodówki do ostatecznego stężenia.



SMACZNEGO!

21 lut 2014

Mandarynkowa Panna Cotta

Panna Cotta wydawała mi się kiedyś trudnym i "ekskluzywnym" deserem. Kiedy odkryłam, że to po prostu śmietankowa galaretka, panna cotta na stałe zagościła wśród moich ulubionych słodkości.
Galaretce można nadać bardzo różne smaki. Może być po prostu waniliowa, czekoladowa czy aromatyzowana jakimś likierem. Ja bardzo lubię waniliowa panna cottę z musem z mango, ale tym razem przygotowałam galaretkę z sokiem mandarynkowym i bez wątpienia jest równie smaczna.
Podstawą przepisu była receptura waniliowej panna cotty z Nigellisimy Nigelli Lawson.


SKŁADNIKI:
na 4 porcje po 125 ml
  • 125 ml soku wyciśniętego z mandarynek i skórka otarta z 1 owocu
  • 375 ml śmietanki 30 %
  • 50 g drobnego cukru
  • 2 łyżeczki żelatyny
Przed wyciśnięciem soku i otarciem skórki mandarynki sparzcie i dobrze wyszorujcie.
 
Skórkę i sok z mandarynek, śmietankę i cukier podgrzejcie w rondlu z grubym dnem aż do wrzenia (na brzegach garnka pojawi się piana). Kiedy wymieszacie sok z mandarynek ze śmietanką możecie mieć wrażenie, że się zwarzyła, ale nie martwcie się, będzie dobrze.

Z gorącego płynu odlejcie pół szklanki i dokładnie rozmieszajcie w niej żelatynę, musi się zupełnie rozpuścić. Gotową żelatynę wlejcie do reszty śmietanki i dokładnie wymieszajcie.

Masę przelejcie do foremek (jeśli chcecie ją podać na talerzyku) lub pucharków. Wstawcie do lodówki na co najmniej 6 godzin.


SMACZNEGO!

14 lut 2014

Walentynkowa pyszność dla początkujących

Św. Walenty od wieków jest patronem osób dotkniętych ciężkimi chorobami umysłowymi, nerwowymi i epilepsją, od niedawna także tych zakochanych. Ot, taki psikus! Dziś skupmy się jednak na świętowaniu słodkiej miłości. Mam dla Was przepis, którym bez trudu zaskoczycie ukochaną osobę. Jest tak łatwy, że poradzi z nim sobie nawet ktoś, kto do kuchni zwykle się nie zbliża. Przepis został opublikowany na stronie Nasze Miasto, więc nie będę go powtarzać, a jedynie polecę Wam link. Najłatwiejszy na świecie mus czekoladowy znajdziecie tutaj.


Udanych i słodkich walentynek!

15 lip 2013

Deser prosto z ogrodu

Lato w ogródku to przede wszystkim wspaniale owoce. Teraz królują kolorowe porzeczki i agrest, a ja nie mogłam oprzeć się pokusie zamienienia ich w pyszny deser. Właśnie dlatego w mojej kuchni powstał kolorowy deserek z pysznych owocowych galaretek, który cieszy nie tylko podniebienie, ale też oko.


SKŁADNIKI:
  • 300 g agrestu
  • 50 g cukru
  • 500 ml wody
  • 3 łyżki żelatyny
  • 150 g czerwonych porzeczek
  • 20 g cukru
  • 250 g wody
  • 1,5-2 łyżki żelatyny
  • 1 galaretka cytrynowa
  • 1 opakowanie (120 g) homogenizowanego serka waniliowego 
  • agrest i porzeczki do ozdoby
Z agrestu, cukru i wody ugotuj kompot. Kiedy owoce będą bardzo miękkie, a płyn nabierze intensywnego smaku, przetrzyj kompot z owocami przez sito. 

Żelatynę rozpuść w odrobinie kompotu i wymieszaj z resztą. Galaretkę wlej do pucharków lub ładnych szklanek. Możesz dorzucić do każdej po kilka owoców agrestu. Galaretkę wystudź i wstaw do lodówki żeby stężała.

Kiedy galaretka agrestowa będzie już ścięta, przygotuj warstwę porzeczkową. Z porzeczek, wody i cukru ugotuj kompot i przetrzyj go przez sito. Jeśli nie przeszkadzają Ci małe pestki, nie musisz kompotu przecierać. W odrobinie kompotu rozpuść żelatynę i dodaj do reszty. Galaretkę wylej na warstwę agrestową, wystudź i wstaw do lodówki żeby stężała.


Gdy galaretka porzeczkowa stężeje, przygotuj warstwę z serka homogenizowanego. Galaretkę cytrynową rozpuść w 250 ml gorącej wody i odstaw do wystudzenia i lekkiego zgęstnienie. Kiedy zrobiony łyżką ślad w galaretce nie będzie od razu znikał, wymieszaj ją z serkiem waniliowym i wylej na galaretkę porzeczkową. Odstaw wszystko do lodówki. 


Kiedy ostatnia warstwa stężeje, deser będzie gotowy.

SMACZNEGO!

23 kwi 2013

Owocowe niebo

Wiosna już się zadomowiła i pora na lżejsze, owocowe desery jest idealna. Deser który Wam dziś pokażę często gości w domu mojej Mamy w postaci ciasta na całą blachę. Mniej zrobić nie można, bo znika błyskawicznie.


SKŁADNIKI:
na 6-8 porcji
  • opakowanie biszkoptów (nie zużyjesz całego)*
  • 150 g malin lub truskawek (mogą być mrożone)
  • 250 g śmietany 36 %
  • 2 galaretki truskawkowe lub malinowe
  • 1 łyżka cukru waniliowego
* możesz upiec tradycyjny biszkopt w tortownicy

Galaretki zróbcie w osobnych naczyniach według przepisu na opakowaniu, ale zmniejszcie ilość wody do 250 ml na 1 galaretkę. Odstawcie je w chłodne miejsce do stężenia.

Jeśli używacie mrożonych owoców, zagotujcie w rondelku odrobinę wody i wrzućcie mrożonkę. Kiedy owoce się rozgotują dodajcie cukier i odparujcie nadmiar wody.

Jeśli owoce są świeże, po prostu rozgniećcie je widelcem na papkę.

Kiedy galaretka będzie już lekko stężała ubij śmietanę.

1 galaretkę wymieszajcie dokładnie z owocami. Jeśli używacie całego biszkoptu, wylejcie ją na ciasto. Jeśli używacie biszkoptów możecie, tak jak ja, najpierw wylać do formy lub miski galaretkę z owocami, a później zanużyć w niej biszkopty.


Kiedy galaretka z owocami będzie już trochę sztywna, wylejcie na górę galaretkę wymieszaną z bitą śmietaną.
Wstawcie deser do lodówki na kilka godzin.


SMACZNEGO!




5 lut 2013

Ciasto bez pieczenia

Z przerażeniem odkryłam, że wielu moich znajomych, którzy wynajmują pierwsze mieszkania, nie ma piekarnika! W niewielkiej przestrzeni okazuje się on luksusem. Właśnie dlatego dziś pokażę Wam ciasto, które nie potrzebuje pieczenia.



SKŁADNIKI:
  • 2 małe lub 1 duże opakowanie herbatników petit beurre
  • 1 opakowanie krakersów
  • 1 puszka masy krówkowej lub domowy kajmak
  • 0,5 l mleka
  • 3 łyżki cukru waniliowego
  • 2 łyżki skrobi ziemniaczanej
  • 100 g czekolady
  • 1 łyżka śmietanki 36 % 
  • 1 łyżka masła
  • garść siekanych orzechów (włoskie, laskowe, migdały)
Formę do pieczenia lub inne kwadratowe naczynie  o wymiarach ok 22x22 cm wyłóżcie folią spożywczą.
Na dnie naczynia ułóżcie warstwę herbatników (blisko siebie). Potem przygotujcie masę budyniową.
400 ml mleka podgrzejcie z cukrem waniliowym. Skrobię ziemniaczaną rozmieszajcie z resztą zimnego mleka. Gdy mleko z cukrem będzie gorące wlejcie skrobię i szybko i dokładnie mieszajcie aż zgęstnieje. Gęsty budyń wyłóżcie na herbatniki.
Na masie budyniowej ułóżcie warstwę krakersów.
Gotową masę krówkową wyłóżcie do rondelka i lekko podgrzejcie stale mieszając. Kiedy będzie dość miękka rozsmarujcie ją na krakersach. Na górze ułóżcie kolejną warstwę krakersów. Przygotujcie polewę.
Czekoladę rozpuśćcie w kąpieli wodnej. Rozpuszczoną i lekko przestudzoną połączcie ze śmietanką i masłem. Wymieszajcie aż będzie gładka. Wylejcie polewę na krakersy.
Orzechy uprażcie delikatnie na suchej patelni. Posypcie nimi ciasto.


Gotowe ciasto powinno schłodzić się dobrze w lodówce. Najlepiej zostawić je tam na noc, ale ostatecznie wystarczą 3-4 godziny.

SMACZNEGO!

27 sty 2013

Orzeźwiające tiramisu

Tiramisu to jeden z moich ulubionych deserów. Bardzo lubię to klasyczne z kawą i amaretto, ale czasami wolę coś innego. Wtedy do serka mascarpone zwykle dodaję owoce. Dziś pod ręką miałam akurat borówki amerykańskie.

SKŁADNIKI:
  • 200 g biszkoptów "języczków"
  • 500 g serka mascarpone
  • 3 duże jajka
  • 125 g (opakowanie) borówek amerykańskich
  • kieliszek amaretto (lub 2)
  • filiżanka kawy lub mleka
  • 3 łyżki cukru z wanilią

Na początek oddzielcie białka od żółtek. Do żółtek dodajcie cukier i 1 kieliszek amaretto. Ubijcie na gładką puszystą masę. Cukier powinien się rozpuścić, a piana z żółtek mieć ładny, jasny kolor. Do masy powoli dodawajcie serek i dokładnie mieszajcie, tak żeby nie było grudek.
Ubijcie białka na bardzo sztywną pianę. Dodajcie je do masy serkowej i delikatnie wymieszajcie. Odłóżcie kilka ładnych owoców go ozdoby. Pozostałe rozgniećcie lekko widelcem i wymieszajcie z masą serową.
Kawę lub mleko wlejcie do dość płaskiej miseczki. Jeśli używacie kawy możecie dolać do niej kieliszek amaretto. Biszkopty moczcie kilka sekund w kawie/mleku i układajcie w naczyniu, w którym podacie tiramisu. Na warstwę biszkoptów wylejcie połowę masy serowej. To samo zróbcie z pozostałymi biszkoptami i masą.
Deser włóżcie na kilka godzin do lodówki. Kiedy masa zgęstnieje ułóżcie na wierzchu borówki i oprószcie wszystko dobrym kakaem.



Ja niestety nie mam chwilowo płaskiego naczynia na tiramisu, więc zrobiłam je w misce, układając biszkopty promieniście.



24 mar 2012

Wiosna w galaretce

Nie ma chyba bardziej słonecznego ciasta niż biszkopt z galaretką. Gdy tylko na podwórku robi się ciepło mam ochotę upiec właśnie takie cudo. Właściwie każde owoce nadają się do zalania galaretką (poza kiwi i ananasem), ale ja najbardziej brzoskwinie w galaretce pomarańczowej.


SKŁADNIKI:
na biszkopt:
  • 8-10 jajek (w zależności od wielkości blachy, ja na dużą blachę biorę 10),
  • 2,5 dkg mąki na każde jajko,
  • 2,5 dkg cukru na każde jajko,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
na nałożenie:
  • 6 galaretek pomarańczowych lub agrestowych,
  • 60 dkg serka homogenizowanego waniliowego,
  • 2 puszki brzoskwiń.


Jajka i cukier wrzućcie do garnka lub miski i ustawcie na większym garnku z wodą (jak w kąpieli wodnej). Woda powinna się powoli gotować na małym ogniu. W tym czasie ubijajcie jajka z cukrem, aż cukier się rozpuści. Do ubitej na prawie sztywno masy jajecznej przesiejcie mąkę i proszek i delikatnie, ale dokładnie wymieszajcie. Blachę na biszkopt dobrze jest wyłożyć pergaminem. Masę wlejcie na blachę i włóżcie do lekko rozgrzanego piekarnika. Biszkopt powinien piec się w 180C przez ok 20 minut. Jak zwykle ciasto sprawdzić patyczkiem. Biszkopt dobrze jest też upiec kilka godzin przed nakładaniem galaretki.


Brzoskwinie odsączcie z syropu i pokrójcie w paski. Nie muszą być zbyt cienkie.


3 galaretki rozpuśćcie w 1 litrze wrzątku. To samo zróbcie z pozostałymi 3 galaretkami. Kolejny krok to czekanie...


Kiedy galaretki zaczynają się już ścinać (wbita w nie łyżka zostawia ślad) do jednej porcji dodajcie serek i dobrze wymieszajcie. Możecie to zrobić mikserem, ale na najwolniejszych obrotach.


Masę serowo-galaretkową wyłóżcie na nakropiony syropem z brzoskwiń biszkopt. Teraz czas na brzoskwinie. Poukładajcie je na serku, jeśli jest ich dużo, może być nawet kilka warstw.


Druga porcja galaretki powinna też już prawie stężeć. Wylejcie ją na wierzch ciasta. Nie martwcie się, jeśli nie będzie bardzo równo, bo galaretka prawdopodobnie po chwili sama się wypoziomuje.


Ciasto trzeba przechowywać w lodówce!